Revan
@ANBU  
Wiek: 22 Na forum od: 866 dni Posty: 3545  |
|
| Higashi no Eden - Movie I: The King of Eden
The story continues where it left off from the Eden of the East TV series, and brings Morimi Saki back to the USA in order to find Takizawa Akira. The other Selecao however are actively moving to take part in the game, and a few in particular are making dangerous moves in order to eliminate Takizawa or move towards their picture of a better Japan.
Opis wzięty z ANN.
Trailer LINK
Czyli Akira i jego Johhny znowu w akacji xD
Za film tak jak za serie TV ponownie odpowiada Production I.G, reżyserem jest Kamiyama Kenji
Seiyuu dla przypomnienia:
Saki Morimi - Hayami Saori
Akira Takizawa - Kimura Ryohei
Juiz - Tamagawa Sakiko
Kuroha Shiratori - Igarashi Rei
Daiju Mononobe - Miyauchi Atsushi
Higashi no Eden - Movie II: Paradise Lost
Trailer LINK
Opisu na razie brak. Chyba, że jakaś dobra dusza coś znajdzie to niech da znać lub dorzuci do posta.
Dobra, a teraz wrażenia z pierwszego filmu. Czyli jeśli jeszcze nie oglądaliście to czytać na własną odpowiedzialność.
Początek miły i dziwnie znajomy czyli Saki znowu ma problemy ze stróżami prawa. OP był niezły.
Ogólny opis sytuacji na świecie po tamtym ataku był bardzo interesujący. Rozwalił mnie Unclegate. Poza tym robienie z Akiry syna premiera to ciekawy pomysł
Kuroha ratująca Saki. Czyżby z wdzięczności względem Takizawy?
Ten gość co nic jeszcze nie wydał znalazł sposób na wygraną? Ciekawe.
Takizawa w garniaku. Saki ma szczęście, że sobie upatrzyła takiego faceta.
Odzyskanie komórki było genialne. Jakby biedna dziewczyna nie miała dość problemów z policją.
Pantsu podsumowujący obecny sytuacje. Zaskoczyło mnie to, że pan doktor żyje. Możliwe, że usunięcie z gry nie oznacza śmierci, ale z drugiej strony wiadoma osoba została zabita. IMO Ci, którym skończyła się kasa i mogą być potencjalnymi zwycięzcami robi się pranie mózgu i czeka aż inny gracz wymyśli coś lepszego. Jak wymyśli to być może dopiero wtedy się go usuwa.
Co do No. 12. Jeśli jest to Supporter to jego też obowiązują reguły inaczej nie przenosił by Juiz. No chyba, że to taka gra z jego strony.
Numer 6 to zboczeniec, ale Juiz nieźle go pojechała. Przy okazji dostajemy kolejne info o grze. System nie kontroluje woli pojedynczych osób... czyli No. 4 mógł zostać zabity przez żonę z jej własnej woli co nie oznacza, że Supporter nie maczał w tym palców np. przez "przypadkowe" poinformowanie jego żony o pewnych rzeczach (w sumie chyba coś już kiedyś pisałem na ten temat). Ciekawe jaki będzie z niego król. Poza tym system ma jakiś zasięg. Raczej nie chodzi o zasięg w znaczeniu, że nie działa na danym terenie, a raczej zasięg wpływów jakie Juiz ma na różne frakcje itp. w danym miejscu. I tak w USA nie ma tak dobrze jak w Japonii. Konto bankowe Akiry. To tłumaczy skąd ma wciąż kasę. Jak widać pewne zlecenia do wykonania dla Juiz w pozwalają na rzeczy, które normalnie są sprzeczne z regułami.
Noblesse Oblige. Ech miło znowu to słyszeć.
Gadki o NEET'ach były niezłe. To samo rozpacz nad zmarnowanym ramenem. Fajnie wypadło też wyjaśnienie co się stało z Akira po utracie pamięci. Zwłaszcza, że ładnie komponuje się to z tym co było w OP.
Kaloryfer. Więc to tak niby Juiz ma zagonić Takizawe i Saki pod prysznic? Weird. Zwłaszcza, że ten stary kaloryfer jakoś tam nie nie pasuje....ten system nie przestanie mnie zadziwiać. Zepsuć kaloryfer gdy Akira i Saki są już od jakiegoś czasu w pokoju? To magia, a raczej bardzo zaawansowana technologia.
Tak jak myślałem chodziło o strefy wpływów.
Kino i Takizawa zostawiający Saki sama na sali. Deja vu? No nic jednak został i rozmowa o pewnym filmie była słodka.
No wreszcie się zorientowali, że są na podsłuchu.
Tsuji coś knuje. Będzie ciekawie.
Golden Ring. Nice.
48 godzin i 6 minut. Czyli kolejny film rozegra się w tym przedziale czasowym no chyba, że zatrzymają to wcześniej. Hirasawa ma kozacki wyłącznik. Normalnie jakby miał zamiar uruchomić proces samozniszczenia czy coś takiego. Czemu mam wrażenie, że oni nie tyle co wyłączyli system, a go zniszczyli? Czyżby to miało być tytułowe utracenie raju z drugiego filmu?
Monobe załatwił No. 12. Nice. Ale pewnie Supporter wciąż żyje. To drań. Cały system jest ruchomy i każdy Selecao ma własną jednostkę. Odzieli wszystkich od systemu i ten sposób nikt nie będzie w stanie przeszkodzić, zaś prędzej czy później pewna zasada powinna zacząć działać. Nie rozumiem czemu wszystkie jednostki poruszają się w jednej grupie, ale w sumie wyszło z tego coś dobrego. W każdym bądź razie z trailera do drugiego filmu wychodzi na to ,zę ekipa z Edenu sobie je pożyczy.
Monobe uratował Japonię przed rakietami... taa. Ciekawe jak on to zaaranżował.
No muszę powiedzieć, że wyszło to nieźle. Graficznie jak zwykle prezentuje niezły poziom. Muzyka IMO była chyba lepsza niż w serii TV. Co do fabuły dużo ciekawych rzeczy, a gra nabrał tempa i wchodzi w decydującą fazę.
W nazwie tematu zmieniłem "Movie" na "Movies", bo to w końcu dwa filmy. :P // LM |
| Ostatnio zmieniony przez Lukaszmaru 30-03-10, 21:13, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|