»konohaSENPUU »gantzSENPUU »hetaliaSENPUU »forumSENPUU
»Konto premium - kliknij, by dowiedzieć się więcej.


Odpowiedz Poprzedni temat «» Następny temat

Sakura-Ino=kto zachował się gorzej?

Wiadomość

anty128 napisał/-a:

Tak To Prawda obie były gupie !!! Ale może to nie były rawdziwe przyjaciółki!! Sakura zachowała sie gupio bo to wszystko przez Sasuke który i tak ją olewa... a więc to bez sensu.
Ino pomogła Sakurze a ona ją tak potraktowała... Ale prawde mówiąc Ino także nie jest święta!!



One były przyjaciółkami dopóki Sakura nie zakochała sie w Sasuke... I to Sakura zerwała przyjaźń dla Sasuke... Może Ino ją tam obgadywała... Ale Sakura najbardziej zawiniła... Ja nigdy w życiu nie porzuciłabym przyjaźni dla chłopaka... :/

Eros Ja sobie nie wyobrażam Sasuke z Sakurą :/ Dla mnie Sasuke powinien miec taką dziewczynę jak Mikoto. Czarny i różowy nie pasuje do siebie xD Ogolnie też sie z toba zgadzam Sasuke jest "postacią tragiczną" i ja go za bardzo nie widze w jakimkolwiek związku ;P

Mizumi-chan napisał/-a:

Czarny i różowy nie pasuje do siebie xD



Doskonale to ujelas ;P

Mizumi-chan napisał/-a:

golnie też sie z toba zgadzam Sasuke jest "postacią tragiczną" i ja go za bardzo nie widze w jakimkolwiek związku ;P



No w koncu ktos sie ze mna zgodzil :P

PS sorki za brak polskich znakow ;p
retired xd
Ostatnio zmieniony przez eros 24-02-08, 02:06, w całości zmieniany 1 raz
Mi się wydaje, że "przyjaciółki" to za dużo powiedziane, co najwyżej -dobre koleżanki.

Winny jest Sasuke ;p - Żartuje

Obydwie zachowały się szczeniacko, ale w sumie w tym wieku w jakim one wtedy były takie zrywanie ze sobą kontaktów i kłótnie, to "normalka".

Jednak teraz dziewczyny dorosły, zmądrzały i dobrze...

Mizumi-chan napisał/-a:

zarny i różowy nie pasuje do siebie


Argument nie do podważenia.

Cho Vioi napisał/-a:

Roztrząsanie tego, kto zachował gorzej jest bez sensu. Wiele podobnych tematów na zasadzie porównania jest zupełnie bez sensu, bo chyba nigdy nie dojdzie się do porozumienia - będą i za, i przeciw. A ja wiem swoje ;P Obie zachowały się równie głupio. Ale nie wszystko stracone. Niech pokażą, że są mądre i zrobią coś w kierunku odnowienia przyjaźni, bo to było całkiem niezłe.


Jedynym więc kompromisem jest wyjście - "obie zachowały sie głupio". I to jest tak naprawdę odpowiedź na pytanie zawarte w temacie. Obie są winne i już (no ale z drugiej strony to tak jakby nikt nie był winny xD")
CHOCIAŻ, jakbym miała wybierać, to powiedziałabym, że mimo wszystko Sakura zachowała się gorzej...

CzarNuLkaa:* napisał/-a:

jak wy byscie sie na ich miejscu zachowali??


Ech...wyznaję zasadę, że jak przyjaźń, to na całe życie. Tylko to musi być przyjaźń.

EmiTao napisał/-a:

Winny jest Sasuke ;p - Żartuje


hmmm po 5 godzinach namyslu uznaje ze to sasuke jest winny całemu zajsciu!! xD

CzarNuLkaa:* napisał/-a:

hmmm po 5 godzinach namyslu uznaje ze to sasuke jest winny całemu zajsciu!! xD



No czy ja wiem... ? To nie jego wina, że jest przystojny... ;P Ja tam Sasuke zabardzo nie lubie ale mordke to ma ładną i nie dziwie sie, ze dziewczyny za nim ganiały ;PP Ja na miejscu Sakury czy Ino nie zrywałabym przyjaźni, nie przeszkadzałoby mi to czy go kocha. Poprostu wybrałby tą która mu sie najbardziej podoba. Mówi sie trudno, świat nie kończy sie na jednym chłopaku xD

Cytat:

"wiesz,z naszej przyjaźni chyba nici,bo nie mam ochoty przyjaźnić się z kimś takim,jak ty"



Whoah, jakbym słyszała siebie... :/
*przypomina sobie te okropne czasy*

Ale wróćmy do Ino i Sakury.

Nie lubię Ino, ale uważam, że Sakura niezbyt dobrze się zachowała. Tę przyjaźń można było zakończyć inaczej. Zresztą, na dodatek pokłóciły się o chłopaka, w którym były zakochane wszystkie inne dziewczyny ze szkoły, więc równie dobrze Sakura mogła pokłócić się ze wszystkimi innymi dziewczynami w szkole.

Gdy Sakura trafiła do drużyny z Sasuke (i Naruto), w ogóle nic ją poza Saskiem nie obchodziło. Tu przesadziła. Ciągle tylko "Sasuke, Sasuke..." Ona chyba myślała, że Sasek polubi ją - tak od razu (Ta to nie umie podrywać chłopaków xD).

Jednakowoż, w momencie, gdy Sasuke odchodził z Konohy, byli ze sobą dużo bardziej związani niż na początku.

Takie moje zdanie. :)
Według mnie obie zachowały się głupio i niedojrzale. Niemniej jednak według mnie to Sakura zachowała się gorzej - to ona zerwała przyjaźń, a nie Ino. A koniec końców Sasuke i tak nie jest z żadną. Poza tym Sakura właśnie dzięki Ino przełamała kompleksy i przestała być wyśmiewana. To do czegoś zobowiązuje.
Ostatnio zmieniony przez Ino Yamanaka 14-05-08, 20:50, w całości zmieniany 1 raz
Po pierwsze, żadna nie znała wtedy Sasuke. Sakura zerwała przyjaźń dla faceta o którym nic nie wiedziała. Owszem, może i potem go poznała, ale co po tym, skoro straciła najlepsza przyjaciółkę, osobę, która jako jedyna podała jej pomocną dłoń i stała się jej przykładem do naśladowania. Osobę, która ją broniła. A ona od tak, dla faceta, w którym kochała się większość dziewczyn, porzuciła tą przyjaźń, zerwała, tak jakby nic dla niej nie znaczyła. Głupota. Oczywiście, że Sakura zachowała się gorzej. To, że zakochały się w jednym chłopaku nie oznacza, ze mają być wielkimi wrogami.
Dlatego, Sakura, ty okrutna dziewucho, jak mogłam to zrobić?:P
Dobrze, że przynajmniej teraz ich relacje są w miarę... (ale to chyba przez odejście Saska..)
Ale w sumie to Ino też nie zachowała się najlepiej. Zerwały przyjaźń z powodu chłopaka. Niby Ino też była w nim zakochana , a nic nie robiła jak odszedł . Tylko Sakura.
Ale na pewno najbardziej zawinęła Sakura. Rozumiem gdyby trochę znała Sasuke ale o nim nic nie wiedział. Były zafascynowane jego urodą, tajemniczością. To nie były prawdziwe przyjaciółki skoro z tak błahego powodu w ciagu chwili gotowe były sie wiecej nie przyjaznic....
według mnie obie się zachowały jak g*****y bo ja sie zakochałam w saske to koniec z naszą przyjażnią jakie głupie dosyć ze nic o nim niewiedziały to sie zakochały bezsens no nie?
ale to tak naprawde sakura powiedziała ostatnie słowo tak przynajmniej było w anime
E tam, e tam xD Podoba mi się w tym anime, że wszystkie problemy są brane pod uwagę: i samotności w dzieciństwie, który to problem miał Naruto, i wymordowanie najbliższych - należący do Sasuke, do tego strata przyjaciela - Naruto&Sasuke a także jakaś tam forma akceptacji by Gaara.

Tak więc wśród wszystkich problemów nie mogło zabraknąć problemu rywalizacji między dwoma dziewczętami, jakimi są sakura i Ino :]
Wg mnie nie ma sensu powiedzieć kto zachował się gorzej... Obie smarkule nie doceniły przyjaźni jaką miały, więc wychodzi an to, że nawet na nią nie zasługiwały ;P Ale nie o to tutaj chodzi, kto na co zasłużył, tylko pytanie czy dziewczyny zdążą do tego dorosnąć i zrozumieć co w życiu jest ważne, a co można olać, soł...

Tak więc mam nadzieję, ze i do tego wątku się jakoś wróci. Jeśli ani Sakura ani Ino nie nauczą się niczego na tle swoich błędów, to jedynie oznacza, że muszą jeszcze dorosnąć, co potwierdza fakt, że wciąż są jeszcze dziećmi ;P

Go bald Kurosaki! xD
Żadna, obydwie lubię:)

Niech się wyzywają i rzucają na Sasuke, przynajmnije śmieszniej będzie (co innego Karin- obmacywanie Sasa to przywilej wyłącznie I&S)

Nie przeszkadza mi nawet jak Sakura bije Naruto- niech się chłop hartuje, przyda mu się w przyszłości:P
Moim zdaniem Sakura gorzej się zachowała. Nie cierpię panienki Haruno od początku i jej nie polubię.
Od czego się to zaczęło? Ano tak. Sakura w dzieciństwie nie była zbyt lubiana. Miała ogromny kompleks z powodu jej wielkiego czoła i inne dzieci ją wyśmiewały. Ino wtedy podała jej dłoń, zaprzyjaźniła się z Sakurą. Dzięki niej nie miała takiego kompleksu z powodu jej czoła, a gdy pojawił się Sasuke? Sakura zaproponowała jej zakończenie przyjaźni, Sorry, to jest już chore, powtarzam chore. Z powodu iż obu dziewczynom wpadł on w oko to ta menda Sakura zrywa z Ino przyjaźń, z tą która podała jej rękę? Chamstwo.
Z resztą jak Sakura się teraz zachowuje? Ciągle za byle gówno się na Naruciaku wyżywa, a za Sasuke lata jak pies ogrodnika.
Ino owszem jest egoistyczna, ale jej zachowanie zniosę.
Kiedy bronisz kogoś, kogo kochasz stajez się silinejszy
Dla mnie w tym temacie w ogóle nie ma dyskusji, bo nie widzę absolutnie żadnej winy ze strony Ino. Sakura, jeśli chodzi o Sasuke, nigdy nie miała żadnych skrupułów, i potrafiła poświęcić zarówno przyjaźń z Ino (która jako jedyna wyciągnęła do niej rękę), jak i prosić Naruto (który nie dość, że służył jej za worek treningowy, to jeszcze się w niej podkochiwał), żeby sprowadził do wioski jej kochasia.
To się właśnie nazywa zero wyczucia.
A niby co złego zrobiła Ino w całej mandze? Ogólnie kompletnie nie rozumiem całej tej nienawiści do niej ;d Nie widzę najmniejszych powodów, żeby nią gardzić, patrzmy na to, co jest w mandze, a nie dorabiajmy teorie spiskowe tylko dlatego, że jest ładna i się fajnie ubiera ;d
Uważana ja za... powiedzmy blacharę (uwaga ogólna, nie mówię, ze tak jest w tym temacie, ale wielokrotnie spotkałem się z tą opinią, tyle że surowszą) tylko dlatego, że nosi mini? Lol, spójrzcie na zdecydowaną większość dziewczyn, one też noszą krótkie spódniczki ;d

Co do tematu:
Sakura jest podłą, zapatrzona w siebie świnią i to akurat imo nie podlega dyskusji xD
Zostawiła jak śmiecia jedyną osobę, która wyciągnęła do niej rękę i podniosła z traumy (pomińmy, że żalowej :P), tylko dlatego, że podobał im się ten sam facet. Ino bez żadnego powodu ryzykowała dla niej całą swoją reputację liderki dziewczyn i groziło jej, że zostanie odtrącona nawet bardziej od Sakury. Mimo to, zdecydowała się jej pomóc. Nauczyła ją jak przetrwać w społeczeństwie. Tylko jej Haruno zawdzięcza to, że nie jest zakompleksionym mrukiem/zawodową samobójczynią. Co do tego, że za Yamanaka nie biegała za przyjaciółką jak Naruto - ma swoją dumę i tyle, liczyła, że kiedyś Sakura się opamięta, zmądrzeje i wrócą do poprzedniej relacji. Do tego faceta raczej da się przekonać do czegoś dając mu w mordę, dziewczynę nie bardzo :P
I nie miała takiej obsesji na punkcie Uchihy, imo później bardziej udawała przed grupą z tą całą miłością. Co zresztą widać w późniejszych chapach, a po TS zrobiła się jak najbardziej normalną dziewczyną.
wiem wiem troszke za późno tu pisze ale jakoś mnie ten temat zaintrygował.
Ino pokazała,że ma dobre serce...wyciągnęła dłoń do zakompleksionej dziewuchy z problemem wielkiego czulska i chwała jej za to.
Sakura zaś jak na różowego pustaka przystało odepchnęła dłoń która ją stworzyła.
Poszło o chłopaka fakt największe "ciacho" w wiosce ale Kisiel troche za bardzo to naciagnoł bo w realiach to Sakura uznana po takiej akcji była by za dwulicową a Ino stałaby w świetle chwały.
Sakura jest idealnym przykładem pustaka który zaprzepaścił przyjaźń dla miłości która i tak nie bedzie spełniona.
"Żyjecie tylko raz! Nie musicie wybierać niemożliwej ścieżki. Możecie żyć tak jak chcecie, umierać jak chcecie... Ale... bez względu na obraną drogę... nigdy nie zapominajcie o tym, by chronić tych którzy są dla was ważni!"

Kuroi Namida napisał/-a:

Sakura jest idealnym przykładem pustaka który zaprzepaścił przyjaźń dla miłości która i tak nie bedzie spełniona.


Święta racja ! XD
Od początku tego wątku zauważyłam tą niejasność że Sakura jest przedstawiana w tym sporze jako " ta cudowna" ale tak naprawde to nie ma w jej postępowaniu nic godnego uwagi. A jakby tak cofnąć się do ich walki
Spoiler [Pokaż]
zakńczyła się remisem choć Ino powiedzmy wprost miała w sumie lepsze zdolności od panny Haruno ale Kishimoto chciał Bóg wie poco podkreślić że były sobie równe^^"

Nie musisz dawać w spoiler tagi wydarzeń z mangi które pochodzą z przeszłości, a tym bardziej z przeszłości dość odległej.// Gogol
Ostatnio zmieniony przez Gogol 28-07-10, 23:33, w całości zmieniany 2 razy
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


phpBB & Przemo © 2003 phpBB Group
SenpuuSociety version by Sev © 2009